Było śpiewnie, tanecznie i prawdziwie tak jak na weselu trzeba. „Na Kurpiowską Nutę - Wesele Marysi i Jonka” przypomniało nam, że tradycja najlepiej brzmi wtedy, gdy przeżywa się ją razem: bez sceny, bez dystansu, po prostu wśród ludzi. Dziękujemy Narodowemu Instytutowi Kultury i Dziedzictwa Wsi za gościnę i świetną organizację, a Kurpiom za wesele z sercem, muzyką na żywo i wspólnotą, którą czuło się od pierwszej chwili. Ogromne brawa dla Grupy Śpiewu „Przyczyna” wraz z przyjaciółmi, Kurpiowskiego Zespołu Folklorystycznego „Carniacy” z Czarni oraz Zespołu Folklorystycznego ,,Kurpiowszczyzna" z Myszyńca za śpiew, taniec i obrzęd, które porwały wszystkich do wspólnego przeżywania tradycji. Byliśmy tam razem z naszym Zespołem Folklorystycznym SIENNICZAKI i wróciliśmy z kurpiowską nutą w głowie oraz pięknym wspomnieniem tego spotkania. Dziękujemy!




